Rynek nieruchomości w Stanach Zjednoczonych okazał się w maju słabszy od oczekiwań. Mniej nowych wniosków o pozwolenie na budowę domów oraz mniej rozpoczętych budów niż przed miesiącem wydaje się przemawiać za tezą, iż ulgi podatkowe, które obowiązywały do końca kwietnia nie spełniły w pełni pokładanych w nich nadziei. Wynika z tego, iż rynek potrzebuje jednak więcej czasu, by odrodził się bez dalszego wsparcia ze strony rządu.
